Adam Cieśliński nie będzie grał w GKS-ie Katowice. Co z niechcianymi?

29.12.2011
Żegnający się z Podbeskidziem Bielsko-Biała Adam Cieśliński znalazł się na liście życzeń GKS-u Katowice. Temat sprowadzenia na Bukową napastnika jest już jednak nieaktualny - informuje dziennik "Sport".
Cieśliński po zakończeniu rundy jesiennej złożył do klubu wniosek o skrócenie obowiązującego do czerwca przyszłego roku kontraktu. Usługami zawodnika zainteresowana jest m.in. Pogoń Szczecin.

W dalszym ciągu klubów szukają wystawieni na listę transferową Mateusz Niechciał, Piotr Plewnia, Arkadiusz Ryś i Dawid Jarka. Jeśli sytuacja się nie zmieni, pozostaje im gra w rezerwach. W obronie tych piłkarzy stanął Tomasz Owczarek.

- Mateusz nie jest chłopakiem, na którym GKS powinien stawiać krzyżyk. Plewnia? To od zawsze był technik. Wszyscy wiemy, ile potrafi zdziałać lewą nogą. Ryś trochę przypomina mnie w tym wieku. Też nie miałem jednej pozycji na boisku. Byłem typową zapchajdziurą. Jeśli do kogoś przylgnie taka łatka, trudno się jej pozbyć. To jest problem Arka - uważa Owczarek.
źródło: SPORT

Przeczytaj również