40 sekund szczęścia. Tyszanie tuż przed końcem doprowadzili do dogrywki - i ją wygrali

19.01.2014
Po porażce w Jastrzębiu, Cracovia po raz drugi w ciągu paru dni wyjeżdża ze Śląska „na tarczy”.
53 strzały na bramkę Rafała Radziszewskiego oddali tyszanie. Krakowianie - tylko 24. Ale to im zabrakło 40 sekund do wywiezienia kompletu punktów z lodowiska w Tychach. Sposób na bramkarza „Pasów” w II tercji znaleźli Mikołaj Łopuski i Tomasz Malasiński (na zdjęciu). Bohaterem ekipy lidera został jednak Jarosław Rzeszutko. W samej końcówce - przy grze tyszan w przewadze i wycofaniu przez nich bramkarza - dał miejscowym wyrównanie i dogrywkę. A krótko po jej rozpoczęciu rozstrzygnął ostatecznie losy rywalizacji!

Porażka krakowian - przy równoczesnym zwycięstwie (choć nieco wymęczonym) JKH nad katowiczanami - spowodowała zmianę na trzecim miejscu tabeli. Wskoczyli na nie właśnie jastrzębianie.

Niespodziewane emocje w Bytomiu. Gospodarze byli faworytem spotkania z „czerwoną latarnią”. Do zwycięstwa potrzebowali jednak aż rzutów karnych, ostatecznie rozstrzygniętych na ich korzyść dzięki trafieniu Błażeja Salamona.

Niedzielne wyniki śląskich zespołów w PHL
GKS TYCHY – COMARCH CRACOVIA 4-3 (0-1, 2-0, 0-2, d. 1-0)

0-1 – Kozłowski, 17:48 min
1-1 – Łopuski, 26:31 min
2-1 – Malasiński, 33:27 min
2-2 - Chmielewski, 42:59 min
2-3 - Rehak, 50:49 min
3-3 - Rzeszutko, 59:20 min
4-3 - Rzeszutko, 61:06

JKH GKS Jastrzębie - HC GKS Katowice 4-1 (1-0, 2-0, 1-1)
1-0 - Pasiut, 09:44 min
2-0 - Pasiut, 23:00 min
3-0 - Zatko, 26:17 min
3-1 - Słodczyk, 53:51 min
4-1 - Zatko, 59:57 min

Polonia Bytom - MMKS Podhale Nowy Targ 5-4 (1-2, 2-0, 1-2, d. 0-0, k. 1-0)
0-1 - Kmiecik, 06:36 min
0-2 - Dziubiński, 07:13 min
1-2 - Meidl, 16:21 min
2-2 - Kantor, 29:48 min
3-2 - Akins, 39:52 min
3-3 - Dziubiński, 44:42 min
4-3 - Salamon, 46:30 min
4-4 - Wielkiewicz, 51:00 min
5-4 - Salamon (karny)

Przeczytaj również