19-latek na dłużej w bramce GieKSy? W klubie oceniają go na czwórkę
13.09.2010
Dla ledwie 19-letniego Wierzbickiego był to absolutny debiut w I lidze. Puścił co prawda dwa gole, ale na Bukowej i tak go chwalą. - Gdybym miał go ocenić w szkolnej skali, to dałbym czwórkę - mówi Piotr Stach, dyrektor sportowy GKS-u. - Maciek wytrzymał psychicznie. Podobała mi się jedna z jego interwencji przy stanie 2-2, kiedy w ogromnym zamieszaniu tuż przed swoją bramką umiejętnie nakrył piłkę - dodaje.
Innymi słowy, w bardzo krótkim czasie liczba golkiperów mających realne szanse na grę wzrosła z jednego do... trzech. Przypomnijmy bowiem, że oprócz Jacka Gorczycy w kadrze GieKSy jest również Andrzej Wiśniewski, który pokazał się z bardzo dobrej strony w Pucharze Polski z Ruchem Zdzieszowice, a później - już w lidze - z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
- Myślę, że po sobotnim meczu to Maciek jest najbliżej pierwszego składu. Najważniejsze jednak, że rywalizacja jest naprawdę spora. Nie ma niczego zdrowszego - podkreśla Stach.
Przypomnijmy też, że z katowiczanami wciąż trenuje Marek Pączek, ostatnio będący w kadrze Cracovii. Decyzję w sprawie jego przyszłości sztab szkoleniowy podejmie pod koniec tygodnia.
Innymi słowy, w bardzo krótkim czasie liczba golkiperów mających realne szanse na grę wzrosła z jednego do... trzech. Przypomnijmy bowiem, że oprócz Jacka Gorczycy w kadrze GieKSy jest również Andrzej Wiśniewski, który pokazał się z bardzo dobrej strony w Pucharze Polski z Ruchem Zdzieszowice, a później - już w lidze - z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
- Myślę, że po sobotnim meczu to Maciek jest najbliżej pierwszego składu. Najważniejsze jednak, że rywalizacja jest naprawdę spora. Nie ma niczego zdrowszego - podkreśla Stach.
Przypomnijmy też, że z katowiczanami wciąż trenuje Marek Pączek, ostatnio będący w kadrze Cracovii. Decyzję w sprawie jego przyszłości sztab szkoleniowy podejmie pod koniec tygodnia.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku