Żurek: Nie lubię utyskiwać się na los, ale tak faktycznie jest...

19.05.2014
- Nie lubię utyskiwać na los, na problemy kadrowe, ale tak faktycznie jest. Ciągłe rotacje w składzie, nawet przed tym spotkaniem nie wiedziałem do końca, na kogo będę mógł liczyć - mówi Jan Żurek.
Pressfocus
GKS Tychy przegrał w ostatniej kolejce z Flotą Świnoujście 2-3. - Nie dziwię się, że trener Floty jest zadowolony z tego zwycięstwa, bo jego drużyna w tak ważnym meczu wygrywa z nami. Nie lubię utyskiwać na los, na problemy kadrowe, ale tak faktycznie jest. Ciągłe rotacje w składzie, nawet przed tym spotkaniem nie wiedziałem do końca, na kogo będę mógł liczyć - mówi Żurek.

- To jest jednak tanie usprawiedliwienie. Dzisiaj nie zdołaliśmy nawet zremisować, a przecież tych sytuacji podbramkowych mieliśmy sporo. Drużyna dała bardzo dużo z siebie, ale popełniliśmy błędy, które drogo nas kosztowały. Na pewno jest to smutny dzień dla mnie, dla zespołu. W wyniku tej porażki nasza sytuacja jest bardzo ciężka - dodaje szkoleniowiec tyszan.
źródło: SportSlaski.pl/ GKS Tychy

Przeczytaj również