Żory świętują awans
13.06.2009
Ekipa z Żor prowadziła do przerwy po celnym strzale Roberta Grzesika. Napastnik KS Żory wykorzystał błąd Witolda Lamczyka i strzałem z kilkunastu metrów pokonał bramkarza Czarnych. Po przerwie obrońca gości zrehabilitował się za błąd. W zamieszaniu podbramkowym Lamczyk z kilku metrów wepchnął piłkę do siatki.
Po ostatnim gwizdku sędziego drużyna z Żory odtańczyła taniec zwycięstwa. Wystrzeliły korki od szampana, a piłkarze z trenerem Januszem Sobalą głośno śpiewali: "Czwartoligowe, hej Żory
czwartoligowe!".
Puchar i medale zawodnikom oraz kadrze szkoleniowej wręczył prezydent miasta Waldemar Socha, a także przedstawiciele Śląskiego Związku Piłki Nożnej. - Ten awans to ukoronowanie kilku lat ciężkiej pracy - podkreślała szczęśliwa Weronika Pawlicka-Jaworska, prezes KS Żory. Reaktywowany jedenaście lat temu klub w przeciągu dwóch sezonów najpierw dotarł do A-klasy, gdzie grał przez kilka kolejnych lat. Potem przyszedł awans do okręgówki i wreszcie upragniony powrót do IV ligi, gdzie w latach 80. grała jedenastka GKS Żory.
Po ostatnim gwizdku sędziego drużyna z Żory odtańczyła taniec zwycięstwa. Wystrzeliły korki od szampana, a piłkarze z trenerem Januszem Sobalą głośno śpiewali: "Czwartoligowe, hej Żory
czwartoligowe!".
Puchar i medale zawodnikom oraz kadrze szkoleniowej wręczył prezydent miasta Waldemar Socha, a także przedstawiciele Śląskiego Związku Piłki Nożnej. - Ten awans to ukoronowanie kilku lat ciężkiej pracy - podkreślała szczęśliwa Weronika Pawlicka-Jaworska, prezes KS Żory. Reaktywowany jedenaście lat temu klub w przeciągu dwóch sezonów najpierw dotarł do A-klasy, gdzie grał przez kilka kolejnych lat. Potem przyszedł awans do okręgówki i wreszcie upragniony powrót do IV ligi, gdzie w latach 80. grała jedenastka GKS Żory.
Polecane