Zawodnik Szczakowianki doznał kontuzji przez... kapsel po piwie

04.10.2012
Mocne rozpoczęcie 10. kolejki III ligi opolsko-śląskiej. W pierwszym spotkaniu Szczakowianka Jaworzno zmierzy się z BKS-em Stal Bielsko-Biała. Nie wszyscy jednak będą mogli w tym meczu wziąć udział.
Bardziej osłabiona będzie Szczakowianka. Za kartki będzie pauzował Józef Misztal. Kontuzje leczą Sylwester Dębowski i Marek Sikora. Jakby tego było mało, na trybunach będzie musiał siedzieć trener Radosław Gabiga, który został ukarany przez Opolski ZPN. - Czuję się częścią drużyny i wolę stać przy ławce - podkreśla szkoleniowiec.

Nie do końca zdrowi są Jakub Dziółka, Dawid Tomanek i Jacek Rokosa, który rozciął kolano o... kapsel po piwie. Zdarzenie miało miejsce nie na imprezie, a na... treningu, podczas wykonywania wślizgu. Cała trójka powinna być jednak do dyspozycji trenera.

Rozcięte kolano ma także Krzysztof Zaremba z BKS-u. Napastnik nabawił się urazu podczas meczu ze Skrą Częstochowa. Przy sytuacji, w której strzelił gola, wleciał w słupek i został odwieziony do szpitala. Na szczęście zawodnikowi nic poważniejszego się nie stało. Założono mu trzy szwy. - W poniedziałek wróciłem do treningu i jestem gotowy do gry - przyznaje piłkarz.

Szkoleniowiec BKS-u nie będzie mógł skorzystać z jednego zawodnika - Maksymiliana Wojtasika, który musi pauzować za czerwoną kartkę.
źródło: SPORT

Przeczytaj również