Zawodnik Śląska: "Stadion w Wodzisławiu to skansen"

13.05.2009
Dziś na stadionie Odry zostanie rozegrany finał Pucharu Ekstraklasy. Irytacji i oburzenia z tego powodu nie kryją piłkarze Śląska Wrocław, którzy wybiegną przeciw ekipie z Wodzisławia Śląskiego.
- To wstyd grać finał na tak zrujnowanym stadionie. To skansen. Boisko i szatnie są w fatalnym stanie, a firanek w oknach nie prano tam chyba od czasu, gdy upadła u was komuna. Ten obiekt nie zasługuje na to, by tam grać w piłkę - twierdzi Vuk Sotirović i dodaje, że finał powinien zostać rozegrany w neutralnym miejscu.

Na murawę w Wodzisławiu Śląskim narzekają inni piłkarze z Wrocławia. - Gdy graliśmy tam ostatnio, było to najgorsze boisko w ekstraklasie - stwierdza Krzysztof Wołczek.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również