Zawodnik Pniówka: Stać nas nawet na górną część tabeli

16.08.2011
Pniówek Pawłowice udanie rozpoczął rozgrywki III ligi. Zawodnicy Mirosława Szwargi ograli na własnym boisku LZS Piotrówka, który teoretycznie wydaje się mocny. Zdaniem Dawida Oszeka to nie przypadek.
- To był mecz, w którym spotkały się dwie mocno zmienione drużyny. W Piotrówce zmieniła się cała kadra, u nas odeszło też kilku kluczowych zawodników, a w ich miejsce pojawili się nowi, głównie młodzieżowcy - przypomina obrońca pawłowiczan.

Spotkanie idealnie ułożyło się dla gospodarzy, którzy objęli prowadzenie już w pierwszym kwadransie. Dobrze z rzutu rożnego dośrodkował Robert Tkocz, a głową do siatki trafił Arkadiusz Przybyła, doświadczony środkowy obrońca, który trafiał też w letnich sparingach. - Powiedziałbym, że w pierwszej połowie zdecydowanie dominowaliśmy na boisku i stworzyliśmy sobie wiele sytuacji. Po przerwie się to jednak odwróciło i raczej tylko wyprowadzaliśmy kontrataki - przyznaje Oszek.

Jego zdaniem inaugurację należy ocenić jak najbardziej pozytywnie. - Jak na pierwszy mecz, wyglądało to dobrze. Nowi zawodnicy wkomponowali się w zespół. Musimy jednak dalej gromadzić punkty, bo naszym celem jest uniknięcie takich problemów, jakie mieliśmy w zeszłym sezonie, gdy w pewnym momencie znaleźliśmy się w dole tabeli. Stać nas na środek, a myślę, że nawet na czołówkę - kończy Dawid Oszek.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również