Zawisza przyjeżdża do Katowic czyli wielkie święto przy Bukowej
16.10.2013
Ostatnie mecze GKS-u Katowice z Zawiszą Bydgoszcz - jeszcze na boiskach I ligi - nominowane były do "Złotych Buków" jako "Mecz roku". Kapitalna atmosfera na trybunach i otwarty, ofensywny futbol z obu stron sprawiał, że pojedynki obu zespołów na stałe zapisały w historii rozgrywek zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej. W środowy wieczór przy Bukowej znów GieKSa podejmie Zetkę w meczu, którego stawką będzie ćwierćfinał Pucharu Polski.
Pojedynek 1/8 finału Pucharu Polski w Katowicach i tym razem zapowiada się na piłkarskie święto. Bilety rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, a na Śląsk pewnie przyjedzie znowu grupa sympatyków "niebiesko-czarnych". Trudno się temu dziwić. Ani GKS, ani Zawisza na tym etapie rozgrywek o krajowy puchar nie grały od dawna.
A stało się tak za sprawą wygranych pojedynków w poprzednich rundach. Katowiczanie odprawili z kwitkiem kolejno Wigry Suwałki (2-0) i Podbeskidzie Bielsko-Biała (po dogrywce 2-1). Bydgoska drużyna z kolei pokonała Lech Rypin (2-0) i wyeliminowała Pogoń Szczecin (3-1). W środowy wieczór któraś z ekip jednak na pewno z rozgrywkami się pożegna.
Trudno wskazać faworyta tego spotkania. GieKSa z Podbeskidziem zagrała jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie, ale ostatnio katowiczanie obniżyli loty i w lidze zanotowali serię trzech remisów z rzędu. Zawisza z kolei występuje szczebel rozgrywkowy wyżej, ale wiele wskazuje na to, że przez napięty terminarz rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy przyjedzie do Katowic w rezerwowym zestawieniu, mając w bliskiej perspektywie potyczkę z Wisłą Kraków.
Historia dotychczasowych spotkań obu drużyn przemawia na korzyść GKS-u, który wygrał trzynaście z 26. pojedynków z Zawiszą. Bydgoszczanie górą byli jedenaście razy, a dwukrotnie notowano remis. Bilans bramkowy jest również nieznacznie korzystniejszy dla katowiczan i wynosi 26-25.
Co ciekawe, ostatnie starcie z Zetką przy Bukowej GieKSa rozstrzygnęła na swoją korzyść, przerywając tym samym serię trzech porażek z rzędu z drużyną z Bydgoszczy. Czy podopieczni Kazimierza Moskala pójdą za ciosem?
GKS Katowice - Zawisza Bydgoszcz
Środa, 18:30
Pojedynek 1/8 finału Pucharu Polski w Katowicach i tym razem zapowiada się na piłkarskie święto. Bilety rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, a na Śląsk pewnie przyjedzie znowu grupa sympatyków "niebiesko-czarnych". Trudno się temu dziwić. Ani GKS, ani Zawisza na tym etapie rozgrywek o krajowy puchar nie grały od dawna.
A stało się tak za sprawą wygranych pojedynków w poprzednich rundach. Katowiczanie odprawili z kwitkiem kolejno Wigry Suwałki (2-0) i Podbeskidzie Bielsko-Biała (po dogrywce 2-1). Bydgoska drużyna z kolei pokonała Lech Rypin (2-0) i wyeliminowała Pogoń Szczecin (3-1). W środowy wieczór któraś z ekip jednak na pewno z rozgrywkami się pożegna.
Trudno wskazać faworyta tego spotkania. GieKSa z Podbeskidziem zagrała jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie, ale ostatnio katowiczanie obniżyli loty i w lidze zanotowali serię trzech remisów z rzędu. Zawisza z kolei występuje szczebel rozgrywkowy wyżej, ale wiele wskazuje na to, że przez napięty terminarz rozgrywek T-Mobile Ekstraklasy przyjedzie do Katowic w rezerwowym zestawieniu, mając w bliskiej perspektywie potyczkę z Wisłą Kraków.
Historia dotychczasowych spotkań obu drużyn przemawia na korzyść GKS-u, który wygrał trzynaście z 26. pojedynków z Zawiszą. Bydgoszczanie górą byli jedenaście razy, a dwukrotnie notowano remis. Bilans bramkowy jest również nieznacznie korzystniejszy dla katowiczan i wynosi 26-25.
Co ciekawe, ostatnie starcie z Zetką przy Bukowej GieKSa rozstrzygnęła na swoją korzyść, przerywając tym samym serię trzech porażek z rzędu z drużyną z Bydgoszczy. Czy podopieczni Kazimierza Moskala pójdą za ciosem?
GKS Katowice - Zawisza Bydgoszcz
Środa, 18:30
Polecane
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku