Zagłębie wypożycza napastnika z Oświęcimia. A to nie koniec transferów
Nowy napastnik Zagłębia bardzo cieszy się ze zmiany barw klubowych, decyzję argumentując m.in. znajomością z trenerem Mariuszem Kiecą. - Długo rozmawiałem na ten temat z trenerem Kiecą, którego znam doskonale, bo prowadził mnie w młodzieżowej reprezentacji. Wie, czego może się po mnie spodziewać, a ja chcę grać i cieszyć się hokejem - mówi młody napastnik.
Ale fakt, że trenerem w Zagłębiu jest Mariusz Kieca to nie jedyny powód, dla którego Szewczyk zdecydował się na zmianę otoczenia. - W Oświęcimiu nie miałbym szans na regularne występy. Wiedziałem, że moje godziny są policzone i że prędzej czy później będę musiał odejść z drużyny – tłumaczy nowy nabytek sosnowiczan
Warto również podkreślić, że oprócz Macieja Szewczyka w Zagłębiu od nowego sezonu występować będą obrońca Naprzodu Janów Adrian Kurz, powracający do Sosnowca po roku nieobecności, a ostatnio grający w Polonii Bytom Justin Mazurek, a także hokeiści, którzy pomyślnie przeszli testy pod okiem sosnowieckiego sztabu szkoleniowego. Mowa o czeskim napastniku Jirim Zdenku, a także rosyjskim obrońcy Pavle Kostromitinie. Działacze prowadzą także negocjacje z JKH Jastrzębie w sprawie pozyskania słowackiego obrońcy Patrika Rimmela.