Zagłębie - Naprzód 9-4. "Już nawet nie ma na co narzekać"
06.02.2011
Bohaterem spotkania był Mateusz Białek, który... w końcu otrzymał nowe łyżwy. Stare były już zużyte i nie pozwalały na grę. - Dzisiaj udało się wykorzystać dobre podania kolegów. Być może to jakiś prognostyk przed play-off. Każdy młody hokeista na moim miejscu cieszyłby się z wyróżnienia dla najlepszego zawodnika - powiedział po meczu zawodnik.
W o wiele gorszym humorze lodowisko opuszczał trener Naprzodu. - Już nawet nie ma na co narzekać. Brak nam odnowy biologicznej, masażystów, zawodników. Kontuzje, które normalnie leczy się kilka dni, moich zawodników wykluczają na kilka tygodni. We wtorek prezes jedzie do Warszawy, rozmawiać o sytuacji klubu - poinformował Krzysztof Kulawik.
Sezon zasadniczy zawodnicy Zagłębia zakończyli na ósmej pozycji. Naprzód zajął ostatnie, 10 miejsce.
W o wiele gorszym humorze lodowisko opuszczał trener Naprzodu. - Już nawet nie ma na co narzekać. Brak nam odnowy biologicznej, masażystów, zawodników. Kontuzje, które normalnie leczy się kilka dni, moich zawodników wykluczają na kilka tygodni. We wtorek prezes jedzie do Warszawy, rozmawiać o sytuacji klubu - poinformował Krzysztof Kulawik.
Sezon zasadniczy zawodnicy Zagłębia zakończyli na ósmej pozycji. Naprzód zajął ostatnie, 10 miejsce.
Polecane
Polska Hokej Liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku