Zagłębia nie omijają urazy. Tym razem nabawił się go doświadczony obrońca

05.09.2011
Ostatnie tygodnie są pechowe dla hokeistów Zagłębia, jeśli chodzi o sprawy zdrowotne. Najpierw kontuzja pleców Łukasza Zachariasza, potem uraz oka Zbigniewa Szydłowskiego, a teraz do listy nieobecnych dołączył obrońca Andrzej Banaszczak.

Hokeiści Zagłębia Sosnowiec od ponad miesiąca ciężko trenują na lodzie i rozgrywają sparingi przygotowując się do nowego sezonu. O ile  forma sprawnościowa, a zwłaszcza strzelecka, jest od pewnego czasu na równym poziomie, o tyle martwic mogą urazy niektórych graczy w trakcie okresu przygotowawczego. Należy wspomnieć chociażby groźny uraz pleców Łukasza Zachariasza. Jego pauza od hokeja nie była jednak tak długa, jak w przypadku bramkarza Zbigniewa Szydłowskiego, który treningi będzie mógł wznowić na początku października.

To jednak nie koniec nienajlepszych wiadomości dla sympatyków hokeja w Sosnowcu, bowiem do grona kontuzjowanych zawodników dołączył Andrzej Banaszczak, który na ostatnim treningu nabawił się kontuzji barku. Sam hokeista jest jednak przekonany, że uda mu się zagrać już w meczu inaugurującym sezon z Unią Oświęcim.

źródło: SportSlaski.pl/sportowezaglebie.pl

Przeczytaj również