Za miesiąc poznamy wyniki ekspertyzy po awarii na Stadionie Śląskim

15.11.2011
Za miesiąc mamy poznać wyniki ekspertyzy przeprowadzanej po awarii tzw. "krokodyli", do której doszło wiosną na Stadionie Śląskim. Do tego czasu nadal będą trwały badania.
Według informacji urzędu marszałkowskiego, do którego należy Stadion Śląski, ekspertyzy mające wyjaśnić przyczyny awarii ciągle trwają. Specjaliści Instytutu przeprowadzili już m.in. tzw. badania nieniszczące dwóch uszkodzonych "krokodyli", a także sześciu takich samych elementów wybranych losowo spośród pozostałych - nieuszkodzonych.

Przeprowadzono też badania nieniszczące lin. Cały czas trwa analiza dokumentacji. Wszelkie procedury badawcze uzgadniane są pomiędzy specjalistami Instytutu, wykonawcą przebudowy stadionu (Mostostal Zabrze Holding), a także właścicielem obiektu i inwestorem (urząd marszałkowski).

Jako ostatni etap pracy ekspertów zaplanowano tzw. badania niszczące. Polegają one na pobraniu próbek z uszkodzonych elementów i poddaniu ich testom na m.in. rozciągalność, łatwość zginania i twardość. "Ze względu na wagę badań i ich dużą dokładność, uzyskanie ostatecznej ekspertyzy potrwa do 15 grudnia" - podało we wtorek biuro prasowe urzędu marszałkowskiego.

Niezależnie od badań "krokodyli", na Stadionie Śląskim trwają cały czas prace, m.in. przy budowie dróg i kanalizacji zewnętrznej. Prowadzone są roboty w obrębie trybuny wschodniej i zachodniej oraz przy promenadzie trybuny zachodniej. W miarę możliwości technicznych wykonywane są też prace związane z funkcją lekkoatletyczną głównej części obiektu.
źródło: dziennikzachodni.pl

Przeczytaj również