Wzmocnienia w Psarach
- Chcielibyśmy uplasować się w środku tabeli. Najważniejsze, by nie ciągnąć się w jej dole - w ten sposób trener Orła Babienica/Psary, Mirosław Smyła, formułuje plany na najbliższy sezon. Biorąc jednak pod uwagę nazwiska zawodników, jacy wzmocnili klub, walka o środek tabeli może być dla Orła celem niewystarczającym. - Mosler, Sobota, Świder, Dębowski, przed nimi Trepka... Nasza linia defensywna wygląda teraz - jak na III ligę - naprawdę imponująco - nie kryje zadowolenia Smyła.
Co ciekawe, Dębowki był ostatnio na testach w... Arce Gdynia. Co sprawia, że pilkarze chętnie zgłaszają chęć gry w Psarach? - Na pewno nie pieniądze. Nie chcemy nikogo mamić wielkimi wynagrodzeniami. Myślę, że chodzi przede wszystkim o świetną atmosferę w klubie i naszą liczną widownię. Jeśli chodzi o frekwencje na meczach II i III ligi w naszym regionie, to jesteśmy w ścisłej czołówce - wyjaśnia szkoleniowiec Orła.
Jutro o 11.00 zespół zmierzy się na własnym terenie z Beskidem Skoczów.