Wyniki bronią Garczarczyka
01.12.2008
W trakcie pierwszej części sezonu pojawiły się pogłoski, jakoby Dariusz Garczarczyk, szkoleniowiec drużyny, miał pożegnać się z posadą. - Te plotki nie mają żadnego pokrycia - wyjaśnia Janusz Wrzesień.
Nie jest natomiast tajemnicą, że opiekun Zagłębiaka nie cieszy się zbytnią popularnością wśród miejscowych fanów. - Różnie z tym bywało. Wiadomo, łaska kibiców na pstrym koniu jeździ. Przegraliśmy kilka spotkań na własnym boisku, stąd wiele osób krytykowało trenera. Przyjmowałem nawet delegacje osób, które przekonywały mnie, że Garczarczyk nie nadaje się do tej roli. My jesteśmy zgoła odmiennego zdania. Bo i o co można by mieć do niego pretensje? Bronią go wyniki - podkreśla prezes klubu.
Trudno się z taką opinią nie zgodzić. Pozycja lidera IV ligi po rundzie jesiennej zdecydowanie przemawia na korzyść Garczarczyka.
Nie jest natomiast tajemnicą, że opiekun Zagłębiaka nie cieszy się zbytnią popularnością wśród miejscowych fanów. - Różnie z tym bywało. Wiadomo, łaska kibiców na pstrym koniu jeździ. Przegraliśmy kilka spotkań na własnym boisku, stąd wiele osób krytykowało trenera. Przyjmowałem nawet delegacje osób, które przekonywały mnie, że Garczarczyk nie nadaje się do tej roli. My jesteśmy zgoła odmiennego zdania. Bo i o co można by mieć do niego pretensje? Bronią go wyniki - podkreśla prezes klubu.
Trudno się z taką opinią nie zgodzić. Pozycja lidera IV ligi po rundzie jesiennej zdecydowanie przemawia na korzyść Garczarczyka.
Polecane