Wojciech Łuczak: Nie możemy tak grać. Nie na tym poziomie
19.03.2014
Pierwszy gol dla Zawiszy padł po błędzie w komunikacji Oleksandra Szeweluchina i Grzegorza Kasprzika. - Trudno mi powiedzieć, co się stało przy straconej pierwszej bramce. Wiem, że Grzesiu krzyknął "moja", ja uchyliłem się. W każdym bądź razie w ogóle nie powinno dojść do takiej sytuacji - przyznaje Ukrainiec, który jeszcze przed przerwą musiał zejść z boiska z powodu kontuzji.
- W trakcie walki na boisku zostałem uderzony w nogę. Poczułem ból w mięśniu dwugłowym i zdecydowałem się opuścić boisko. Mam nadzieję, że to nic groźnego, ale wszystko okaże się po badaniach - mówi Szeweluchin.
Przy drugiej bramce dla gospodarzy zabrzanie również nie spisali się najlepiej. Rzadko się zdarza, by zawodnik zdobył gola głową z kilkunastu metrów... - Niestety, w defensywie popełniliśmy fatalne błędy. Nie chciałbym nikogo obwiniać, ale nie możemy tak grać. Nie na tym poziomie - podkreśla Wojciech Łuczak. - Myślę, że z przebiegu spotkania byliśmy zespołem lepszym. Stworzyliśmy sobie więcej okazji do zdobycia bramki. Nasza gra, mimo problemów z kontuzjami i związanymi z tym wymuszonymi zmianami wyglądała w ofensywie całkiem nieźle - dodaje zawodnik, który zagrał na nietypowej dla siebie pozycji - defensywnego pomocnika.
- W trakcie walki na boisku zostałem uderzony w nogę. Poczułem ból w mięśniu dwugłowym i zdecydowałem się opuścić boisko. Mam nadzieję, że to nic groźnego, ale wszystko okaże się po badaniach - mówi Szeweluchin.
Przy drugiej bramce dla gospodarzy zabrzanie również nie spisali się najlepiej. Rzadko się zdarza, by zawodnik zdobył gola głową z kilkunastu metrów... - Niestety, w defensywie popełniliśmy fatalne błędy. Nie chciałbym nikogo obwiniać, ale nie możemy tak grać. Nie na tym poziomie - podkreśla Wojciech Łuczak. - Myślę, że z przebiegu spotkania byliśmy zespołem lepszym. Stworzyliśmy sobie więcej okazji do zdobycia bramki. Nasza gra, mimo problemów z kontuzjami i związanymi z tym wymuszonymi zmianami wyglądała w ofensywie całkiem nieźle - dodaje zawodnik, który zagrał na nietypowej dla siebie pozycji - defensywnego pomocnika.
Polecane
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów