Wiosną rozegrają 12 meczów u siebie! Czy to pozwoli im się utrzymać?
08.04.2011
Ze względu na remont boiska przy ul. Wolności w Żorach, KS prawie wszystkie jesienne mecze rozegrał na wyjazdach. Skutek tego był druzgocący, bo żorzanie przed rundą rewanżową usadowili się w "ogonie" tabeli II grupy IV ligi śląskiej.
Wiosną atut własnego boiska miał przemawiać na korzyść zawodników Janusza Sobali, ale w dwóch pierwszych spotkaniach u siebie zgromadzili oni tylko jeden punkt.
- Remis z Przyszłością Rogów jeszcze jest do przyjęcia, ale bardzo boli nas porażka z Zaporą Porąbka. Bramki dla rywala rozbiły wszelkie nasze pomysły na ten mecz. W meczu z Gwarkiem Ornontowice będziemy musieli zagrać lepiej - mówi trener żorzan, który przed sobotnim spotkaniem miał problemy z kontuzjami.
- W meczu z Zaporą ucierpieli Damian Dziadek i Norman Winiarski. Pierwszy z nich to "mózg" zespołu, reżyser gry. Z kolei Winiarski to nasz podstawowy młodzieżowiec. Nie wiem, jak będzie z tym drugim zawodnikiem, ale Dziadek wyjdzie na boisko, choćby miał tylko pół nogi - śmieje się Sobala, podkreślając w ten sposób ważną rolę w zespole byłego piłkarza, m. in. Iskry Pszczyna i ROW-u Rybnik.
Po 17. kolejkach żorzanie zajmują ostatnią pozycję w tabeli z 12 punktami na koncie. Tyle samo zgromadziło ich Carbo Gliwice, które plasuje się na 14., ostatnim bezpiecznym miejscu.
Wiosną atut własnego boiska miał przemawiać na korzyść zawodników Janusza Sobali, ale w dwóch pierwszych spotkaniach u siebie zgromadzili oni tylko jeden punkt.
- Remis z Przyszłością Rogów jeszcze jest do przyjęcia, ale bardzo boli nas porażka z Zaporą Porąbka. Bramki dla rywala rozbiły wszelkie nasze pomysły na ten mecz. W meczu z Gwarkiem Ornontowice będziemy musieli zagrać lepiej - mówi trener żorzan, który przed sobotnim spotkaniem miał problemy z kontuzjami.
- W meczu z Zaporą ucierpieli Damian Dziadek i Norman Winiarski. Pierwszy z nich to "mózg" zespołu, reżyser gry. Z kolei Winiarski to nasz podstawowy młodzieżowiec. Nie wiem, jak będzie z tym drugim zawodnikiem, ale Dziadek wyjdzie na boisko, choćby miał tylko pół nogi - śmieje się Sobala, podkreślając w ten sposób ważną rolę w zespole byłego piłkarza, m. in. Iskry Pszczyna i ROW-u Rybnik.
Po 17. kolejkach żorzanie zajmują ostatnią pozycję w tabeli z 12 punktami na koncie. Tyle samo zgromadziło ich Carbo Gliwice, które plasuje się na 14., ostatnim bezpiecznym miejscu.
Polecane