Wielki pech hokeisty Zagłębia Sosnowiec. Może pauzować pół roku

14.09.2010
Milan Baranyk nie trenuje od trzech tygodni, bo nabawił się urazu "łokcia tenisisty". Gdy wydawało się, że do powrotu na lodowisko jest coraz bliżej, hokeista naderwał mięsień brzucha.
- Wiele wskazuje na to, że na lodowisko nie wyjadę przez najbliższe dwa miesiące. Jeśli uraz się nie zagoi,  to potrzebny będzie zabieg i wtedy stracę kolejne pół sezonu. W życiu nie miałem kontuzji. W Nowym Targu pauzowałem tylko dwa mecze, po tym  jak miałem złamany nos. Najgorsze jest to, że nie mogę ćwiczyć. Zero biegania, siłowni, roweru i oczywiście lodu. Pozostało mi tylko czekać - martwi się zawodnik.
źródło: hokej.net

Przeczytaj również