Wawel Wirek będzie grać, choć ma kłopoty. Skorzysta na tym Grunwald
16.02.2010
Jest nim Dariusz Grzywa z Wawelu Wirek. Piłkarz trenuje z IV-ligowcem. - Będzie wzmocnieniem - cieszy się Wawoczny, który nie planuje innych transferów. - Chyba że coś się jeszcze okaże pod koniec okienka transferowego - zaznacza. Co ma na myśli? Kłopoty... innych.
Boryka się z nimi wiele zespołów w IV i niższych ligach. Tak jak Wawel, który będzie jednak kontynuować grę w "okręgówce". - Zapowiedzieli walkę tymi zawodnikami, których mają do dyspozycji - wyjaśnia Wawoczny. Czyli bez najlepszych, których "wyciągają" kluby z wyższych lig. Najlepszym przykładem jest Grzywa.
Boryka się z nimi wiele zespołów w IV i niższych ligach. Tak jak Wawel, który będzie jednak kontynuować grę w "okręgówce". - Zapowiedzieli walkę tymi zawodnikami, których mają do dyspozycji - wyjaśnia Wawoczny. Czyli bez najlepszych, których "wyciągają" kluby z wyższych lig. Najlepszym przykładem jest Grzywa.
Polecane