Walczą o utrzymanie: GAF w Szczecinie, Clearex w Chorzowie
30.04.2015
Teoretycznie w uprzywilejowanej sytuacji jest chorzowski Clearex. Podopieczni Tomasza Ulfika podejmą przed własną publicznością Red Devils Chojnice i choć poprzedni mecz tych zespołów zakończył się wysoką wygraną „Diabłów” (6-1), to tym razem za faworytów należy raczej uznać byłych mistrzów kraju.
Goście ostatnie spotkanie wygrali 01 marca, od pięciu kolejek nie potrafią zgarnąć kompletu „oczek”. Clearex przed tygodniem zwyciężył w Gdańsku i teraz już zaledwie jeden punkt dzieli chorzowian od pewnego utrzymania w Ekstraklasie.
Na pewno ten punkt są w stanie wywalczyć podczas niedzielnej rywalizacji, choć chojniczanie nie ułatwią gospodarzom zadania. Bądź, co bądź nawet wygrana nie daje „Czerwonym Diabłom” pewności skutecznej ucieczki z miejsca zagrożonego grą w barażach.
W nieco gorszej sytuacji niż Clearex jest aktualnie gliwicki GAF. Zespół z Jasnej przegrał ostatnie pięć ligowych spotkań i niejako na własne życzenie marzenia o awansie do Final Four, przekształciły się w obawę przed degradacją do 1 ligi.
Podopieczni trenera Barszcza jadą do Szczecina, gdzie czeka na nich znajdująca się aktualnie w strefie spadkowej, Pogoń '04. Gospodarze tego meczu będą więc walczyć o ekstraklasowe być albo nie być i jeżeli uda im się pokonać GAF (jak to zrobili już jesienią) zrównają się z gliwiczanami pod względem ilości punktów.
Wówczas o ostatecznym układzie sił w dolnej strefie tabeli zadecydują wyniki także innych spotkań. Między innymi rywalizacji rudzkiej Gwiazdy z Wisłą oraz występu katowickich „Akademików” w Bielsku.
Zarówno zespół z Rudy Śląskiej, jak i AZS UŚ są naprawdę w trudnej sytuacji. Obie ekipy musiałyby zdobyć jakieś punkty aby utrzymać minimalną przewagę nad strefą spadkową. Tymczasem lider tabeli oraz aktualny wciąż mistrz Polski są zdecydowanymi faworytami tych konfrontacji. Z drugiej strony „Biała Gwiazda” i Rekord są już pewni swego udziału w Final Four. Czy może im zatem zabraknąć motywacji do gry podczas tego ostatniego akordu fazy zasadniczej?
Goście ostatnie spotkanie wygrali 01 marca, od pięciu kolejek nie potrafią zgarnąć kompletu „oczek”. Clearex przed tygodniem zwyciężył w Gdańsku i teraz już zaledwie jeden punkt dzieli chorzowian od pewnego utrzymania w Ekstraklasie.
Na pewno ten punkt są w stanie wywalczyć podczas niedzielnej rywalizacji, choć chojniczanie nie ułatwią gospodarzom zadania. Bądź, co bądź nawet wygrana nie daje „Czerwonym Diabłom” pewności skutecznej ucieczki z miejsca zagrożonego grą w barażach.
W nieco gorszej sytuacji niż Clearex jest aktualnie gliwicki GAF. Zespół z Jasnej przegrał ostatnie pięć ligowych spotkań i niejako na własne życzenie marzenia o awansie do Final Four, przekształciły się w obawę przed degradacją do 1 ligi.
Podopieczni trenera Barszcza jadą do Szczecina, gdzie czeka na nich znajdująca się aktualnie w strefie spadkowej, Pogoń '04. Gospodarze tego meczu będą więc walczyć o ekstraklasowe być albo nie być i jeżeli uda im się pokonać GAF (jak to zrobili już jesienią) zrównają się z gliwiczanami pod względem ilości punktów.
Wówczas o ostatecznym układzie sił w dolnej strefie tabeli zadecydują wyniki także innych spotkań. Między innymi rywalizacji rudzkiej Gwiazdy z Wisłą oraz występu katowickich „Akademików” w Bielsku.
Zarówno zespół z Rudy Śląskiej, jak i AZS UŚ są naprawdę w trudnej sytuacji. Obie ekipy musiałyby zdobyć jakieś punkty aby utrzymać minimalną przewagę nad strefą spadkową. Tymczasem lider tabeli oraz aktualny wciąż mistrz Polski są zdecydowanymi faworytami tych konfrontacji. Z drugiej strony „Biała Gwiazda” i Rekord są już pewni swego udziału w Final Four. Czy może im zatem zabraknąć motywacji do gry podczas tego ostatniego akordu fazy zasadniczej?
Polecane
Futsal Ekstraklasa
Przeczytaj również
11.05.2017
11.05.2017
Futsal: Pozostał tylko punkt