W Mikołowie mają już znane nazwiska. Teraz czas na napastnika

28.07.2009
Tego lata AKS Mikołów ściągnął już do siebie dwóch piłkarzy z ekstraklasową przeszłością. Do pełni szczęścia beniaminkowi II grupy IV ligi brakuje jeszcze skutecznego napastnika.
Mariusz Luncik i Adam Kucz to zawodnicy w naszym regionie doskonale znani. Zwłaszcza kibicom GKS-u Katowice, którego to barw bronili przez kilka sezonów. Do AKS-u trafili natomiast z Fortuny Gliwice. - Bardzo możliwe, że naszą kadrę zasilą również dwaj gracze Orła Mokre. Mowa o Pawle Karamuzie i Januszu Czarneckim - wyjaśnia Krzysztof Brysz, prezes klubu.

- Priorytetem pozostaje jednak nadal pozycja napastnika. Cały czas szukamy, ale jak do tej pory nic z tego nie wynika - przyznaje "sternik" beniaminka.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również