Victoria nie ma wygórowanych ambicji w tym sezonie
31.07.2009
Victoria Częstochowa w dobrym stylu awansowała do III ligi, wyprzedzając na mecie rozgrywek inny klub z tego miasta - KS Włodar. - To już za nami. Teraz musimy się skupić na walce o utrzymanie. Nikt w zespole nie wyobraża sobie, by był to tylko jednosezonowy epizod. A gdy okrzepniemy w rywalizacji na tym szczeblu rozgrywek, to wówczas w przyszłości być może będziemy mogli się pokusić o coś więcej - przewiduje Artur Minkina, trener drużyny.
Słowa szkoleniowca znajdują potwierdzenie również we władzach klubu. - Organizacyjnie i finansowo byliśmy przygotowani do gry w III lidze już rok temu. Staramy się jeszcze pozyskać kolejnych sponsorów, by jeszcze mocniej podnieść poziom drużyny. W każdym razie mogę zapewnić, że nie podzielimy losu, którzy z powodu kłopotów musieli wycofać się w ubiegłym sezonie z rywalizacji - zapewnia Sławomir Wypych, prezes Victorii. - Nie stawiamy również wygórowanych celów przed szkoleniowcem, zdajemy sobie sprawę z tego, że by osiągnąć kolejny sukces, potrzeba na to czasu - dodaje.
Victoria sezon rozpocznie spotkaniem wyjazdowym na trudnym terenie w Zdzieszowicach. - Znamy większość naszych rywali w tym sezonie. Grywaliśmy z nimi sparingi w zimie i większość tych potyczek zakończyła się naszym zwycięstwem. Nie boimy się nikogo - odważnie zapowiada Minkina.
Słowa szkoleniowca znajdują potwierdzenie również we władzach klubu. - Organizacyjnie i finansowo byliśmy przygotowani do gry w III lidze już rok temu. Staramy się jeszcze pozyskać kolejnych sponsorów, by jeszcze mocniej podnieść poziom drużyny. W każdym razie mogę zapewnić, że nie podzielimy losu, którzy z powodu kłopotów musieli wycofać się w ubiegłym sezonie z rywalizacji - zapewnia Sławomir Wypych, prezes Victorii. - Nie stawiamy również wygórowanych celów przed szkoleniowcem, zdajemy sobie sprawę z tego, że by osiągnąć kolejny sukces, potrzeba na to czasu - dodaje.
Victoria sezon rozpocznie spotkaniem wyjazdowym na trudnym terenie w Zdzieszowicach. - Znamy większość naszych rywali w tym sezonie. Grywaliśmy z nimi sparingi w zimie i większość tych potyczek zakończyła się naszym zwycięstwem. Nie boimy się nikogo - odważnie zapowiada Minkina.
Polecane