Victoria Częstochowa - BKS Stal 0-2. Gol po 25 sekundach
26.09.2009
Victoria Częstochowa - BKS Stal Bielsko-Biała 0-2 (0-1)
- Byliśmy trochę przestraszani i pozwoliliśmy narzucić BKS-owi jego styl gry - relacjonuje przebieg meczu trener Victorii Częstochowa, Artur Minkina. Jego podopieczni mieli wyjść po przerwie i powalczyć o korzystny rezultat, ale stracili bramkę już po 25 sekundach! - Na dodatek przez około pół godziny graliśmy w osłabieniu po czerwonej kartce. Z tak solidnym zespołem trudno było nam pokusić się choćby o jedną bramkę - przyznaje szkoleniowiec częstochowian.
- Byliśmy trochę przestraszani i pozwoliliśmy narzucić BKS-owi jego styl gry - relacjonuje przebieg meczu trener Victorii Częstochowa, Artur Minkina. Jego podopieczni mieli wyjść po przerwie i powalczyć o korzystny rezultat, ale stracili bramkę już po 25 sekundach! - Na dodatek przez około pół godziny graliśmy w osłabieniu po czerwonej kartce. Z tak solidnym zespołem trudno było nam pokusić się choćby o jedną bramkę - przyznaje szkoleniowiec częstochowian.
Polecane