Unia - GKS Tychy 2-4. Tyszanie nie zawiedli

05.10.2014
GKS Tychy o czwartą wygraną w sezonie rywalizował z Unią Oświęcim na jej lodowisku. Podopieczni Jiriego Sejby rywala pokonali, na sukces zapracowali przede wszystkim w drugiej tercji.
Łukasz Laskowski/PressFocus

Pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 1:1. Gole padły w samej końcówce. W 19. minucie gospodarze objęli prowadzenie, Wojciech Wojtarowicz dobił strzał Marcina Jarosia. Unia wykorzystał w ten sposób grę w przewadze. Przed przerwą tyszanie zdążyli wyrównać. Po uderzeniu Josefa Víteka krążek odbił się od bandy, przytomnie zachował się Mikołaj Łopuski, precyzyjnym uderzeniem pokonał Michala Fikrta.

Po przerwie GKS zadał dwa ciosy. Tuż po wznowieniu gry Łopuski wykończył akcję Pavla Mojżisza. W 22. minucie goście objęli w ten sposób prowadzenie, którego nie oddali do końca meczu. W drugiej tercji przyjezdni raz jeszcze celebrowali zdobycie gola. „Gumę”, na rzecz Marcina Kolusza stracił Damian Piotrowicz, akcję wykończył Maxim Kartoszkin.

Trzecia odsłona, podobnie jak pierwsza zakończyła się remisem. W minucie 49. Kacper Guzik zagrał do Jakub Witeckiego, ten płaskim strzałem zapewnił tyszanom komfort gry. W ostatniej akcji meczu rozmiary porażki Unii zmniejszył Wojtarowicz.

źródło: hokej.net

Przeczytaj również