Unia - GKS Tychy 1-4. Trzecia tercja rozstrzygnęła „świętą wojnę”

05.12.2014

GKS Tychy pojechał do Oświęcimia w roli faworyta. Swoją wyższość potwierdził dopiero w trzeciej tercji, w której zdobyły trzy bramki. Goście wygrali 4-1. 

Łukasz Sobala/PressFocus

I tercja
W pierwszej części meczu oba zespoły oddały w sumie 27 strzałów, goście o jeden więcej – 14. Michal Fikrt i Stefan Zigardy wychodzili za każdym razem z opresji obronną ręką. Drugą stronę medalu stanowiły nie najlepiej nastawione celowniki zawodników obu zespołów. Okazji strzeleckich nie brakowało.

Kary minutowe:
19:01 - Woźnica (GKS), 2 min za atak kijem

II tercja
W 28. minucie gospodarze otworzyli wynik meczu w dość przypadkowej sytuacji. Zigardy nie poradził sobie z niegroźnym strzałem Grzegorza Piekarskiego. GKS wyrównał momentalnie, Radosław Galant wykorzystał błąd defensywy Unii.

Kary minutowe:
29:50 - Ferenc (GKS), 2 min za zahaczanie
30:42 - Wanacki (GKS), 2 min za opóźnianie gry
36:04 - Kuzin (GKS), 2 min za zahaczanie

III tercja
Podopieczni Jiriego Sejby rozstrzygnęli losy meczu w trzeciej tercji. Zdobyli trzy gole, nie tracąc przy tym żadnego. W 42. minucie Bartłomiej Pociecha wyprowadził GKS na prowadzenie. W końcówce Fikrta pokonał z bliska Michał Woźnica. Kropkę nad „i” postawił Galant.

Kary minutowe:
41:08 - Zdenek (Unia), 2 min za zahaczanie
44:40 - Sokół (GKS), 2 min za atak kijem
53:23 - Kotlorz (GKS), 2 min na nadmierną ostrość w grze
54:47 - Besch (GKS), 2 min za opóźnianie gry
54:47 - Besch (GKS), 10 min za niesportowe zachowanie
55:49 - Vosatko (Unia), 2 min za przeszkadzanie

Co ciekawego?
- Po bramce otwierającej wynik rywalizacji kibice zasypali taflę lodowiska pluszakami, w ramach akcji Teddy Bear Toss.

- Pierwszego gola poprzedził strzał Josefa Vitka w słupek.

- W drugiej tercji gospodarze oddali aż 22 strzały. Zdobyli tylko jednego gola.

- Po raz trzeci w tym sezonie tyszanie rozstrzygnęli na swoją korzyść „świętą wojnę”. Dwa poprzednie mecze wygrali 4:2 i 3:0.

Unia Oświęcim - GKS Tychy 1-4 (0-0, 1-1, 0-2)
1-0 - Piekarski - Kalinowski, 26:19 min
1-1 - Galant - Kolusz - Kartoszkin, 27:24
1-2 - Pociecha - Bagiński, 41:58
1-3 - Woźnica - Kotlorz, 56:44
1-4 - Galant - Kartoszkin - Kotlorz, 59:59

Unia: Fikrt - Vosatko, Vizvary, Piotrowicz, Danecek, Zdenek - Ciura, Jaros, Gabryś, Tabacek, Wojtarowicz - Zukal, Piekarski, Kalinowski, Bepierszcz, Adamus - Kasperczyk, Paszek, Modrzejewski, Szewczyk, Fiedor.

GKS Tychy: Zigadry - Pociecha, Kotlorz, Bagiński, Woźnica, Vitek - Besch, Wanacki, Galant, Kartoszkin, Kolusz - Ferenc, Mojzis, Guzik, Parzyszek, Kuzin - Sokół, Różycki, Majoch.


Kary: 4-24 min.

źródło: SportSlaski.pl/hokej.net

Przeczytaj również