Uhonorują pierwszego Olimpijczyka

16.12.2009
Kilka dni temu uroczyście zainaugurowała działalność sosnowiecka "Galeria Sław”, która ma upamiętnić najsłynniejszych hokeistów broniących barw hokejowego Zagłębia.
Pod kopułę Stadionu Zimowego wciągnięto koszulki trzykrotnych Olimpijczyków: Henryka Pytla, Marka Cholewy, Wiesława Jobczyka oraz Andrzeja Zabawy. Wśród hokeistów, których repliki koszulek zawisną w sosnowieckiej hali ma się znaleźć także pochodzący z Sosnowca Janusz Zawadzki, były zawodnik RKU Sosnowiec, jednego z klubów-protoplastów późniejszego Zagłębia, a zarazem pierwszy Olimpijczyk wywodzący się ze stolicy Zagłębia Dąbrowskiego.

Janusz Zawadzki był obrońcą, wychowankiem RKU Sosnowiec, którego barw bronił do 1949 roku. Następnie był graczem Legii Warszawa i Górnika Katowice.  W 1956 roku wziął udział w Igrzyskach Olimpijskich w Cortina d' Ampezzo. Po zakończeniu kariery był trenerem. Potem słuch o nim zaginął. Jak udało nam się ustalić, Janusz Zawadzki od kilku lat nie żyje.

Władze obecnego klubu hokejowego od dłuższego czasu próbują się skontaktować z rodziną hokeisty. Jak na razie bezskutecznie. - Bardzo zależy nam na uhonorowaniu pamięci po pierwszym Olimpijczyku wywodzącym się z Sosnowca. Trzeba kultywować pamięć o takich osobach. Zapewne większość młodych kibiców nie wie, że ktoś taki grał w naszym mieście. Zrobimy wszystko, aby Janusz Zawadzki także znalazł się w naszej galerii. Mam nadzieję, że uda nam się skontaktować z kimś z jego rodziny. Chcielibyśmy zaprosić jego bliskich na lodowisko - mówi Adam Bernat, prezes hokejowego Zagłębia.
autor: KP

Przeczytaj również