Trener wicelidera rezerwuje rolę... Barcelony. "To będą mecze prawdy"

10.04.2010
- Już tylko my i Energetyk ROW Rybnik możemy zagrozić Ruchowi Zdzieszowice - przekonuje Krystian Papatanasiu. Pomocnik BKS-u Stal Bielsko-Biała wie, jak to zrobić, ale...
Nic dwa razy się nie zdarza? Niekoniecznie. Początek wiosny pokazuje bowiem, że BKS-owi Stal Bielsko-Biała znów może przypaść w udziale miano tego "drugiego". Zresztą, dystans, jaki zawodnicy Marka Mandli tracą do Ruchu Zdzieszowice, to mniej więcej tyle, ile rok temu o tej porze dzieliło ich od Ruchu Radzionków. Wtedy "Cidrów" dogonić już się nie udało.

Teraz drużyna ze Zdzieszowic też nie wygląda na taką, która miałaby nagle na potęgę zacząć tracić punkty. - Nam z kolei gonić lidera jest już trudniej niż w poprzednim sezonie. To dlatego, że poziom ligi bardzo się wyrównał. Już w tej rundzie mieliśmy kilka przykładów na to, jak to dół ogrywa górę - zauważa Krystian Papatanasiu, pomocnik zespołu z Bielska-Białej.

Czego zatem potrzeba jego drużynie, żeby skutecznie zagrozić Ruchowi? - Kompletu punktów w trzech najbliższych pojedynkach - odpowiada 31-latek. A to oznacza, że poprzeczka dla BKS-u została zawieszona niezwykle wysoko. Mowa w końcu spotkaniach ze Skałką Żabnica, Pniówkiem Pawłowice i Energetykiem ROW Rybnik, a więc jednymi z najlepszych w stawce!

- To będą dla nas mecze prawdy - wskazuje Papatanasiu. Tak dużej wagi nie przykłada do nich natomiast Mandla. - Chciałbym, żeby konfrontacja ze Skałką wyglądała tak jak starcie Barcelony z Arsenalem. Tylko zamawiam dla nas rolę Barcy
- śmieje się szkoleniowiec wicelidera.

Program kolejki

sobota
11:00 BKS Stal Bielsko-Biała - Skałka Żabnica
16:00 Pniówek Pawłowice - Energetyk ROW Rybnik
16:00 LZS Leśnica - Orzeł Babienica/Psary
16:00 KS Krasiejów - Rozwój Katowice
16:00 Skalnik Gracze - TOR Dobrzeń Wielki
16:00 Victoria Chróścice - Start Namysłów

niedziela
16:00 Start Bogdanowice - Victoria Częstochowa
autor: Kamil Kwaśniewski, TRE

Przeczytaj również