Trener "średniaka" liczy na większą rutynę swoich zawodników
31.07.2009
Drugi sezon beniaminka według porzekadła powinien być gorszy niż premierowy. Szkoleniowiec IV-ligowej Olimpii Truskolasy nie jest jednak przesądny. - Mimo, że ta klasa rozgrywkowa była dla nas nowością, zajęliśmy wysokie, dziewiąte miejsce. Chociaż i tym razem w dalszym ciągu celem nadrzędnym jest utrzymanie, po cichu liczę na poprawienie rezultatu sprzed roku - przyznaje trener drużyny, Tomasz Maniura.
- Mam nadzieję, że moi piłkarze nabiorą niezbędnej rutyny, dzięki której na IV-ligowych boiskach będą czuć się jeszcze pewniej. Warto zaznaczyć, że przed nowym sezonem nie straciliśmy żadnego zawodnika, więc wypada nam optymistycznie patrzeć w przyszłość - dodaje szkoleniowiec.
- Mam nadzieję, że moi piłkarze nabiorą niezbędnej rutyny, dzięki której na IV-ligowych boiskach będą czuć się jeszcze pewniej. Warto zaznaczyć, że przed nowym sezonem nie straciliśmy żadnego zawodnika, więc wypada nam optymistycznie patrzeć w przyszłość - dodaje szkoleniowiec.
Polecane