Trener Skałki Żabnica: Spodziewam się... jakiegoś nowego barażu

11.05.2010
Czy rzeczywiście czołowe zespoły III ligi, które nie mają szans na mistrzostwo, walczą już tylko o prestiż? - Różne rzeczy się w Polsce zdarzają. Nawet już po zakończeniu rozgrywek - zauważa Adam Nocoń.
Weźmy na przykład jego Skałkę Żabnica. Beniaminek zajmuje obecnie trzecią lokatę z sześcioma punktami straty do będącego o pozycję wyżej BKS-u Stal. Strata wygląda na dużą, ale zawodnicy Adama Noconia rozegrali od rywali z Bielska-Białej jeden mecz mniej. W dodatku z wiceliderem zmierzą się już w najbliższy wtorek. Szybko może się więc okazać, że Skałka ma spore szanse na wicemistrzostwo ligi. Strata do prowadzących Zdzieszowic to już jednak 14 "oczek". Czy jest więc w ogóle o co walczyć?

- Oczywiście, że tak - odpowiada Joachim Mikler. Mamy do rozegrania jeszcze siedem meczów, a Ruch sześć, czyli my możemy zdobyć 21 punktów, a strata wynosi tylko 14. Nie takie rzeczy się już w piłce zdarzały - zauważa bramkarz.

Mniej optymistycznie patrzy na całą sprawę trener Adam Nocoń. On nie upatruje szansy na awans w przeskoczeniu Ruchu, ale w... - Wymyśleniu jakiegoś nowego barażu! - mówi lekko ironicznie. - Jesteśmy beniaminkiem i cieszymy się z każdego zwycięstwa, ale czemu mielibyśmy nie powalczyć o promocję do wyższej ligi? Różne rzeczy się w Polsce zdarzają. Nawet już po zakończeniu rozgrywek. Dlatego ważne jest, żebyśmy mieli jak najwyższą pozycję w tabeli, tak aby Skałka skorzystała na ewentualnym zamieszaniu, którego świadkami jesteśmy praktycznie co roku - kończy Nocoń.

Program kolejki

wtorek
17:00 BKS Stal Bielsko-Biała - Skałka Żabnica
17:00 Victoria Chróścice - Start Namysłów
środa
17:00 LZS Leśnica - Orzeł Babienica/Psary
17:00 KS Krasiejów - Rozwój Katowice
17:00 Skalnik Gracze - TOR Dobrzeń Wielki
17:00 Start Bogdanowice - Victoria Częstochowa

26 maja
17:00 Pniówek Pawłowice - Energetyk ROW Rybnik

Pauzuje Ruch Zdzieszowice.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również