Trener Oderki będzie "odgrzewał", bo liczy na sentymenty
12.07.2009
W meczach kontrolnych Oderka Opole będzie mierzyć swoje siły głównie z III-ligowcami. Zagra bowiem z Victorią Chróścice, Silesiusem Kotórz Mały, Torem Dobrzeń Wielki i LZS-em Leśnica. - Młodzi piłkarze muszą przestawić się na wyższy poziom, stąd tacy rywale w sparingach - wyjaśnia Andrzej Polak, opiekun zespołu. - Trafiła do nas bardzo ciekawa grupa zdolnej młodzieży, z którą warto pracować. Liczę, że ich okres adaptacyjny przebiegnie szybko, abyśmy wraz z rozpoczęciem rozgrywek byli gotowi na walkę o awans - dodaje.
Czy trzon drużyny będą tworzyć zawodnicy byłego I-ligowca? - Niestety nie. Z tamtego klubu większość od razu "pouciekała". Z Odry będzie u nas raptem dwóch, trzech zawodników, którzy na zapleczu ekstraklasy występowali sporadycznie - wyjaśnia szkoleniowiec.
- Mam nadzieję, że uda nam się też "odgrzać" kilku doświadczonych zawodników, którzy kiedyś prezentowali dobry poziom, a w międzyczasie porozjeżdżali się po okolicznych wioskach. Liczę, że ich sentyment dla opolskiego klubu pozostał i będą chętni wrócić na "stare śmieci" - kończy Andrzej Polak.
Czy trzon drużyny będą tworzyć zawodnicy byłego I-ligowca? - Niestety nie. Z tamtego klubu większość od razu "pouciekała". Z Odry będzie u nas raptem dwóch, trzech zawodników, którzy na zapleczu ekstraklasy występowali sporadycznie - wyjaśnia szkoleniowiec.
- Mam nadzieję, że uda nam się też "odgrzać" kilku doświadczonych zawodników, którzy kiedyś prezentowali dobry poziom, a w międzyczasie porozjeżdżali się po okolicznych wioskach. Liczę, że ich sentyment dla opolskiego klubu pozostał i będą chętni wrócić na "stare śmieci" - kończy Andrzej Polak.
Polecane