Trener IV-ligowca strzelił bramkę dla klubu z... bielskiej "okręgówki"
31.03.2010
- Ciągnie mnie jeszcze na boisko - mówi. - Jesienią byłem trenerem Bestwiny. Odchodząc, obiecałem, że na wiosnę jeszcze im pomogę. Terminy nie kolidowały, więc przyjechałem na mecz ze Spójnią. Z trenerem umówiłem się, że wejdę na ostatnie 30 minut - dodaje Zagórski, w przeszłości występujący w ekstraklasie w Górniku Zabrze czy wodzisławskiej Odrze.
Polecane