Trener III-ligowca myślał o odejściu. "I miałbym siedzieć w domu?"

18.09.2010
- W poprzednich latach wyglądało to nieźle. Teraz natomiast już bardziej wiemy, na co możemy sobie pozwolić, a raczej, na co... nie możemy sobie pozwolić - mówi Mieczysław Agafon z KS-u Krasiejów.
Początek III-ligowego sezonu nie pozostawia KS-owi Krasiejów większych złudzeń. Zespół z Opolszczyzny jest na dziś głównym kandydatem do spadku... - W życiu! - protestuje Mieczysław Agafon. - Mamy teraz mecz z Victorią Chróścice, która uzbierała tylko o punkt więcej, i jeśli wygramy, to ta nasza sytuacja będzie już trochę lepsza - zauważa szkoleniowiec KS-u. Z drugiej strony, przyznaje jednak, że w Krasiejowie lepiej już bywało...

- W poprzednich latach wyglądało to wszystko całkiem nieźle. Teraz natomiast już bardziej wiemy, na co możemy sobie pozwolić, a raczej, na co... nie możemy sobie pozwolić. Ja też nie jestem w stanie przeskoczyć pewnych rzeczy. Choćby tego, że podczas gdy wcześniej miałem do dyspozycji kadrę ponad 20 zawodników, to w tym sezonie jest ich już tylko 17. Już nie ma tak, że kilku chłopaków nie załapie się do meczowej osiemnastki. Żeby ją skompletować, muszę dobierać z drugiego zespołu, spośród chłopców z rocznika 1993 - wskazuje Agafon.

Ale na tym nie koniec. - Trenujemy tylko trzy razy w tygodniu, a i tak nie mogę liczyć na pełną frekwencję. Na tych zajęciach nie ma dwóch chłopaków, na tamtych dwóch kolejnych. Wychodzi na to, że spora część kadry trenuje w tygodniu tylko dwa razy. Tak w III lidze być nie powinno, to raczej dawka na A-klasę... - rozkłada ręce były piłkarz zabrzańskiego Górnika i  zdradza, że sam miał takie momenty, kiedy myślał, że na następnych zajęciach już go nie będzie...

- Różne myśli chodzą po głowie. Jakieś dwa - trzy razy już prawie przekonałem się do odejścia. Ale potem znów siadam z chłopakami w szatni, trochę pracy, trochę śmiechu i te myśli przechodzą. Zresztą, miałbym siedzieć w domu? - uśmiecha się młody trener. A zaraz potem z optymizmem dodaje: - Jedziemy dalej!

sobota
16:00 KS Krasiejów - Victoria Chróścice
16:00 Orzeł Babienica/Psary - BKS Stal Bielsko-Biała
16:00 Energetyk ROW Rybnik - Oderka Opole
16:00 Polonia Łaziska Górne - Rozwój Katowice
16:00 MKS Myszków - LZS Leśnica
16:00 LZS Piotrówka - Skalnik Gracze
16:00 Victoria Częstochowa - Pniówek Pawłowice
niedziela
16:00 Skałka Żabnica - Start Bogdanowice
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również