Trener III-ligowca: Jak jest? Nie mamy nawet... planu przygotowań

01.07.2010
- Co ci nasi piłkarze mają sobie o tym wszystkim myśleć? Będą się rozglądali za nowymi zajęciami. Niektórzy może wyjadą gdzieś do pracy - nie kryje Mieczysław Agafon, trener KS-u Krasiejów.
Pół roku temu wydawało się, że KS Krasiejów w ogóle nie przystąpi do rundy wiosennej III ligi. Ostatecznie tego czarnego scenariusza udało się jednak uniknąć. Ba, zanosiło się na to, że w klubie idzie ku lepszemu. A jak jest dzisiaj? Chyba... lepiej nie pytać. - Za tydzień trzeba by się już zebrać na pierwszym treningu, a my nie mamy nawet planu przygotowań - wzdycha trener Mieczysław Agafon. - Może sprecyzuję. Ja plan przygotowań ułożyłem, ale nie mam jak go realizować. Nie wiem, jak będzie - rozkłada ręce.

Problemem są oczywiście pieniądze. - Co ci nasi piłkarze mają sobie o tym wszystkim myśleć? Będą się rozglądali za nowymi zajęciami. Niektórzy może wyjadą gdzieś do pracy - uważa Agafon, któremu cała ta sytuacja przypomina początek roku. - Miałem wtedy na treningach 13 ludzi. Każdy nowy, który przyszedł, to zostawał... - wspomina szkoleniowiec KS-u.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również