Trener i piłkarze Rajfela otrzymali część zaległości. Idzie ku dobremu?

15.09.2009
Robert Lech, prezes III-ligowego Rajfela Krasiejów, dotrzymał słowa. - Klub uregulował wobec nas część zaległości. Reszta ma trafić na nasze konta już wkrótce - mówi trener Mieczysław Agafon.
Kamień z serca spadł każdemu sympatykowi Rajfela Krasiejów. Bo choć nikt w klubie nie ukrywa, że sytuacja nadal do idealnych nie należy, to dzisiaj nastąpił być może przełom. Do trenera i piłkarzy trafiła bowiem część zaległości, jakie zbierały się przez ostatnie miesiące.

- Prezes obiecał, że tym razem pieniądze już na pewno się znajdą i słowa dotrzymał. Zapewnił też, że w ciągu kilku następnych dni na nasze konta trafi kolejna rata. W szatni od razu zrobiło się weselej. Mamy w końcu powody do optymizmu - podkreśla Mieczysław Agafon.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również