To nie był udany weekend dla naszych piłkarzy w ligach zagranicznych

06.04.2013
Tylko pięciu naszych zawodników zaliczyło występy w pełnym wymiarze czasowym w ligach zagranicznych. Żaden nie strzelił bramki, kilku w ogóle nie podniosło się z ławki rezerwowych.
Od pierwszej do ostatniej minuty grali Sebastian Boenisch (Bayer Leverkusen zremisował 1-1 z VfL Wolfsburg, żółta kartka na koncie obrońcy), Kamil Glik (Bologna - Torino 2-2, żółta kartka), Krzysztof Król (FC Tiraspol - Sherrif Tiraspol 2-1, żółta kartka Polaka), Eugen Polanski (Hoffenheim - Dusseldorf 3-0) i Michał Protasewicz (Etyr - Lokomotiw Sofia 2-2, nie grał Sławomir Cienciała). W podstawowym składzie FC Koeln znalazł się Adrian Matuszczyk, ale jeszcze przed przerwą zmienił go Matthias Lehmann, a jego zespół przegrał z FC Kaiserslautern 0-3.

Dopiero w 90. minucie na placu gry pojawił się Tomasz Cywka, którego Barnsley zremisował na wyjeździe z Crystal Palace 0-0. Łukasz Piszczek nie podniósł się z ławki rezerwowych w spotkaniu Borussii Dortmund z Augsburgiem (4-2). Poza kadrą meczową był Jakub Błaszczykowski. Podobny los spotkał Sebastiana Tyrałę (Borussia Moenchengladbach - Greuther Furth 1-0) i Arkadiusza Milika (Bayer). Poza składem Verii (0-2 z PAOK-iem) był Mirosław Sznaucner. W spotkaniu Karviny (3-1 z FK Mas Taborsko) nie grał Jakub Legierski.

Kolejną porażkę zanotował klub prowadzony przez Franciszka Smudę. Zespół byłego selekcjonera reprezentacji Polski przegrał na własnym stadionie 1-4 z FSV Frankfurt. Hannover 96 Artura Sobiecha jutro zmierzy się z VfB Stuttgart.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również