To już koniec Zagłębia? W Sosnowcu mimo wszystko liczą na cud...

03.02.2011
Jeśli jutro powtórzy się sytuacja z wtorku, kiedy to zawodnicy Zagłębia Sosnowiec nie wyszli na ligowe spotkanie, klub zostanie wyrzucony z ligi. - Sytuacja jest dramatyczna - mówi Krzysztof Podsiadło.
Sytuacja finansowa Zagłębia znajduje się w opłakanym stanie. Zawodnicy nie dostają pensji od dłuższego czasu. Klub zalega z wpłatą wpisowego za występy w PLH. Jeśli tej drugiej opłaty zespół nie ureguluje do 7 lutego, może zostać wyrzucony z ligi. Jednak wycofanie z rozgrywek może nastąpić już wcześniej. Według przepisów może się tak stać, jeśli hokeiści jeszcze raz nie wyjadą na lód.

W Sosnowcu w dalszym ciągu mają nadzieję, że uda się uratować drużynę. Wczoraj do urzędu miejskiego udało się trzech zawodników, jednak do spotkania z urzędnikami nie doszło. - Sytuacja jest dramatyczna. Nie wszyscy chyba zdają sobie z tego sprawę - martwi się trener Krzysztof Podsiadło. - Jedno jest pewne. W klubie zostali już tylko ci, którzy chcą walczyć o przetrwanie zespołu dodaje jeden z zawodników.

W akcję ratunkową klubu włączył się prezydent Sosnowca, Kazimierz Górski. - Nie możemy dopuścić do rozpadnięcia drużyny. Później będzie ciężko to wszystko poskładać - podkreśla.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również