Teddy da Costa zabiera ze sobą Anię, ale obiecuje, że wróci
17.06.2010
Da Costa grał w Polsce przez pięć lat. - Postanowiłem wrócić do Francji i pokazać na co mnie stać, bo niewiele osób mnie zna w moim kraju - tłumaczy popularny napastnik, który "porywa" ze sobą dziewczynę poznaną w Polsce. - Bardzo ją kocham i nigdy nie opuszczę. Polki są zdecydowanie najładniejsze - przekonuje Teddy.
Kibice Zagłębia liczą, że to właśnie pani Ania namówi ich ulubieńca do powrotu. - Wrócę szybciej niż się spodziewacie - deklaruje już teraz za pośrednictwem serwisu "sportowezaglebie.pl" Francuz. - Byłem w Sosnowcu dobrze traktowany. Lubię to miasto. Kibicom chcę powiedzieć, że walczyłem na lodzie dla klubu, ale też i dla nich. Kiedyś znów wrócę do Zagłębia i będę grał na 100 procent, żeby zdobyć mistrzowski tytuł, bo klub i sosnowiczanie na to zasługują - podkreśla popularny "Tadek".
Kibice Zagłębia liczą, że to właśnie pani Ania namówi ich ulubieńca do powrotu. - Wrócę szybciej niż się spodziewacie - deklaruje już teraz za pośrednictwem serwisu "sportowezaglebie.pl" Francuz. - Byłem w Sosnowcu dobrze traktowany. Lubię to miasto. Kibicom chcę powiedzieć, że walczyłem na lodzie dla klubu, ale też i dla nich. Kiedyś znów wrócę do Zagłębia i będę grał na 100 procent, żeby zdobyć mistrzowski tytuł, bo klub i sosnowiczanie na to zasługują - podkreśla popularny "Tadek".
Polecane
Polska Hokej Liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku