Te święta Maciej Małkowski zapamięta na długo!

22.04.2014
Maciejowi Małkowskiemu w pierwszy dzień świąt urodziło się dziecko. Córeczka Ola jest teraz oczkiem w głowie zawodnika Górnika Zabrze.
Norbert Barczyk/Pressfocus
Małkowski, co oczywiste, z tego powodu nie skorzystał z dwóch dni wolnego i nie wyjechał na krótki urlop. - Wspólnie z żoną i starsza córką byliśmy w pierwszy dzień świąt w szpitalu i mogliśmy odebrać córeczkę. W chwili narodzin ważyła 3200 gram i miała 50 centymetrów. Najważniejsze, że jest zdrowa, a to czy będzie wysoka czy średniego wzrostu to już mniej istotne kwestie. Ola jest naszym skarbem i bardzo się z żoną cieszymy z jej narodzin. Tak więc pierwszy dzień świąt to był właściwie szpital i odbiór Oli, zaś lany poniedziałek, to spacer ze starszą córką - opowiada szczęśliwy tatuś.

- Te święta to przede wszystkim więcej luzu w naszych głowach. Wcześniej był awans do ósemki, więc nie było już takiego stresu jak wcześniej. Psychicznie człowiek był bardziej zrelaksowany i mógł spokojnie spędzać święta - mówi Małkowski.
źródło: gornikzabrze.pl / SportSlaski.pl

Przeczytaj również