Szkoleniowiec Odry Wodzisław: Nie mamy się czego wstydzić

18.07.2012
- Na tle tak silnego rywala zaprezentowaliśmy się całkiem dobrze, a to jest wyznacznikiem tego, że robimy to, co sobie założyliśmy i idziemy w dobrym kierunku - uważa trener III-ligowej Odry Wodzisław.
Odra uległa GKS-owi 1-3, ale ten mecz wcale nie musiał się zakończyć takim wynikiem. - Po dwóch golach mieliśmy spotkanie pod kontrolą. Potem Odra strzeliła bramkę kontaktową, a nawet była bliska remisu, bo przecież jej gracz nie trafił do pustej bramki. Mecz zakończyliśmy skutecznym kontratakiem i gramy dalej - podsumował spotkanie na stadionie w Wodzisławiu Śląskim Piotr Mandrysz, szkoleniowiec tyskiego zespołu.

Jego vis a vis w zespole gospodarzy był zadowolony, nie z wyniku, ale z postawy swoich zawodników. - Nie mamy się czego wstydzić. Na tle tak silnego rywala zaprezentowaliśmy si całkiem dobrze, a to jest wyznacznikiem tego, ż robimy to, co sobie założyliśmy i idziemy w dobrym kierunku - stwierdził Tomasz Babuchowski.

Zespół Odry zmienia przed nowym sezonem styl gry. - Chcemy grać bardziej ofensywnie. Dziś pokazaliśmy się z niezłej strony, mogliśmy nawet zremisować to spotkanie. Mam nadzieję, że w kolejnych sparingach będziemy to potwierdzać - mówił trener Odry Wodzisław.
autor: Michał Knura

Przeczytaj również