Szkoleniowiec dąbrowian: Straciliśmy 40 procent wartości zespołu

27.03.2010
Rywalizacją ze Spójnią Stargard Szczeciński rozpoczyna grę w play off MKS Dąbrowa Górnicza. - Przez większość sezonu szczęście nam dopisywało, teraz jest odwrotnie - mówi Wojciech Wieczorek.
- Niestety, przed decydującą częścią rozgrywek straciliśmy około 40 procent wartości zespołu. W ostatnim spotkaniu, z Górnikiem Wałbrzych, nasz młodzieżowiec, Marek Piechowicz, zerwał torebkę stawową w stawie skokowym i przez trzy tygodnie będzie wyłączony z gry. Kontuzjowany jest też Adam Lisewski, który nabawił się urazu w meczu z Tychami. Jego szczególnie będzie mi brakowało, bo miał pilnować mierzącego 208 cm wzrostu Wiktora Grudzińskiego. W zespole ze Stargardu Szczecińskiego jego najbardziej się obawiamy - nie kryje Wieczorek.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również