Szeweluchin: Dla Ukrainy mecz z Polską to mecz ostatniej szansy

21.03.2013
Jutro w Warszawie reprezentacja Polski zmierzy się w meczu eliminacyjnym do mistrzostw świata z kadrą Ukrainy. - Trudno mi jednoznacznie wskazać piłkarza, którego Polacy mieliby się obawiać - mówi Oleksandr Szeweluchin.
Rywale piłkarzy Waldemara Fornalika mają zaledwie dwa punkty na koncie. Dla niech będzie to niezwykle ważne spotkanie. Jeśli przegrają - mogą praktycznie zapomnieć o występie na mundialu. - Sytuacja dla obu drużyn jest ciężka. Czarnogóra ma już dziesięć punktów, dwa mniej mają Anglicy. Dla Ukrainy mecz z Polską to po prostu mecz ostatniej szansy, w którym muszą zdobyć komplet punktów, bo inaczej pożegnają się z marzeniami o grze na mistrzostwach świata. Sytuacja Polski wcale nie jest lepsza - uważa Szeweluchin.

Kogo najbardziej obawiają się rodacy Szeweluchina? - Nie będę oryginalny i powiem, że na Ukrainie wszyscy mówią o trójce piłkarzy z Borussii Dortmund, która niedawno wyeliminowała z Ligi Mistrzów Szachtara Donieck. Moim zdaniem prawa strona boiska w reprezentacji Polski jest silniejsza od lewej - przyznaje obrońca.
źródło: gornikzabrze.pl

Przeczytaj również