Szczakowianka nie chce być "normalnym" beniaminkiem - celuje w awans!
25.07.2011
- Już gdy przychodziłem do Szczakowianki, a więc przed rundą wiosenną poprzedniego sezonu, głośno mówiło się, że jeśli wywalczymy awans, to od razu będziemy chcieli iść za ciosem. To był jeden z argumentów do zatrzymania w klubie tych zawodników, którzy grali kiedyś w wyższych ligach - mówi Daniel Małkowski, obrońca zespołu z Jaworzna.
Były gracz GKS-u Katowice podejrzewa, że kłopoty finansowe nie przeszkodzą w dalszym marszu. - Główny sponsor zmniejszył środki, ale działacze zapewnili nas, że Szczakowianka nie popadnie w długi. Szkoda tylko, że w wyniku tych komplikacji odeszli Paweł Wasilewski i Madrin Piegzik. Wasilewski i Grzegorz Kmiecik stworzyliby najlepszy duet w lidze, a o wartości Madrina też nie muszę nikogo przekonywać - uważa Małkowski.
Jego zdaniem już obecna kadra liczyłaby się w III-ligowych rozgrywkach. - Powinniśmy być spokojnie w czubie tabeli. A przy wzmocnieniach - wszystko będzie możliwe. Będziemy walczyć głównie z Rozwojem Katowice i Odrą Opole - przypuszcza obrońca.
Tymczasem klub z Jaworzna testuje na razie dwóch Nigeryjczyków dobrze znanych w naszym województwie - Bernarda Ocholeche, który kiedyś grał w Podbeskidziu Bielsko-Biała i Daniela Onyekachi, występującego niegdyś w GKS-ie Katowice.
Były gracz GKS-u Katowice podejrzewa, że kłopoty finansowe nie przeszkodzą w dalszym marszu. - Główny sponsor zmniejszył środki, ale działacze zapewnili nas, że Szczakowianka nie popadnie w długi. Szkoda tylko, że w wyniku tych komplikacji odeszli Paweł Wasilewski i Madrin Piegzik. Wasilewski i Grzegorz Kmiecik stworzyliby najlepszy duet w lidze, a o wartości Madrina też nie muszę nikogo przekonywać - uważa Małkowski.
Jego zdaniem już obecna kadra liczyłaby się w III-ligowych rozgrywkach. - Powinniśmy być spokojnie w czubie tabeli. A przy wzmocnieniach - wszystko będzie możliwe. Będziemy walczyć głównie z Rozwojem Katowice i Odrą Opole - przypuszcza obrońca.
Tymczasem klub z Jaworzna testuje na razie dwóch Nigeryjczyków dobrze znanych w naszym województwie - Bernarda Ocholeche, który kiedyś grał w Podbeskidziu Bielsko-Biała i Daniela Onyekachi, występującego niegdyś w GKS-ie Katowice.
Polecane