Szczakowianka Jaworzno może złożyć doniesienie do prokuratury
25.05.2011
Górnik wygrał po bramce zdobytej w doliczonym czasie gry. Największe kontrowersje wywołała akcja, która miała miejsce chwilę przed golem. Do siatki trafił gracz Szczakowianki, jednak sędzia Piotr Skoczylas nie uznał, zdaniem gospodarzy, prawidłowo zdobytej bramki. Arbiter usunął też z boiska Grzegorza Kantka, a w protokole wpisał... Marcina Kondzielnika.
Zarząd klubu złożył wczoraj protest. Zastanawia się jeszcze nad złożeniem doniesienia do prokuratury. Działacze chcą, aby sędzia Skoczylas został odsunięty od prowadzenia meczów IV ligi do końca sezonu.
- Uważamy, że ten mecz nie był rozgrywany w myśl przepisów o rywalizacji fair play. Karygodnym i niedopuszczalnym jest prowokujące zachowanie sędziego, który schodząc do tunelu w obecności kilkudziesięciu kibiców i dziennikarzy użył słów "i tak Skra awansuje”. Może to jedynie tłumaczyć sympatyzowanie sędziego z klubem ze swojego miasta. Co gorsza, jak pokazują portale społecznościowe, sędzia ten jest w dość bliskich relacjach z piłkarzami Skry, co tym bardziej budzi wątpliwości - czytamy w serwisie szczakowianka.pl.
Zarząd klubu złożył wczoraj protest. Zastanawia się jeszcze nad złożeniem doniesienia do prokuratury. Działacze chcą, aby sędzia Skoczylas został odsunięty od prowadzenia meczów IV ligi do końca sezonu.
- Uważamy, że ten mecz nie był rozgrywany w myśl przepisów o rywalizacji fair play. Karygodnym i niedopuszczalnym jest prowokujące zachowanie sędziego, który schodząc do tunelu w obecności kilkudziesięciu kibiców i dziennikarzy użył słów "i tak Skra awansuje”. Może to jedynie tłumaczyć sympatyzowanie sędziego z klubem ze swojego miasta. Co gorsza, jak pokazują portale społecznościowe, sędzia ten jest w dość bliskich relacjach z piłkarzami Skry, co tym bardziej budzi wątpliwości - czytamy w serwisie szczakowianka.pl.
Polecane