Szczakowianka - Górnik 2-1. Mocne uderzenie gospodarzy

26.08.2009
Szybko zdobyte przez Szczakowiankę dwie bramki ułożyły losy środowych derbów Jaworzna. "Biało-czerwoni" zasłużenie wygrali, po szczególnie dobrej pierwszej części gry, gdzie powinni zdobyć więcej goli.
Już pierwszy celny strzał gospodarzy został zamieniony na bramkę. Dokładne, wysokie dośrodkowanie z prawej strony Sałapatka, strzałem głową z bliska zamknął Wojtaszak i otworzył wynik rywalizacji. Upłynęło kilka minut, a Szczakowianka zdobyła drugą bramkę. Koronkową akcję rozpoczął Chojnowski, na środku boiska odegrał do Janeczki, ten wysunął idealnie na 18. metr piłkę Pactwie, który uderzając płasko po ziemi kompletnie zmylił bramkarza Górnika.

Szczakowianka idąc za ciosem mogła podwyższyć prowadzenie po kolejnych dwudziestu minutach, ale futbolówka uderzona głową przez Chojnowskiego odbiła się od poprzeczki. Bliski szczęścia był także strzelec pierwszego gola Wojtaszak, który w ostatniej minucie pierwszej połowy skierował piłkę na słupek. Dominacja podopiecznych Andrzeja Sermaka w tej części spotkania nie podlegała żadnej dyskusji. Górnik, jakby nieco przestraszony nie oddał ani jednego celnego strzału, rzadko kiedy przebywając pod bramką Wojciecha Skrzypka.

Po przerwie gospodarze cofnęli się, czekając na odważniejsze ataki ze strony Górnika, ale ich piłkarze czynili to niezbyt frasobliwie. Bramkę kontaktową zdobyli wykorzystując rzut karny. Faulowany był Stojak, a  Skrzypka pokonał kapitan „Górników”, Wierzbik. Był to pierwszy, i jedyny celny strzał grających w czarnych kostiumach gości. Była to także pierwsza stracona bramka przez piłkarzy Szczakowianki w tym sezonie. W końcowych fragmentach spotkania gra się zaostrzyła, a sędzia Andrzej Chudy - który znany jest z sędziowania z II lidze - zaczął się gubić i szastać kolorowymi kartonikami.

Szczakowianka zasłużenie dopisuje kolejne 3 punkty w ligowej tabeli. W tym meczu zdominowali rywali szczególnie dobrą organizacją gry. Przed drużyną Górnika i ich trenerem Tomaszem Kijewskim sporo pracy, szczególnie w aspekcie gry ofensywnej.
autor: Piotr Przeniosło

Przeczytaj również