Święta siatkarza? Malowanie pisanek i strażacki dyngus
17.04.2014
Klubowa strona internetowa BBTS-u Bielsko-Biała przybliża przebieg Świąt Wielkanocnych u rozgrywającego Macieja Fijałka. – Jak co roku, spędzę święta oczywiście w gronie rodzinnym. W pierwszym dniu, wspólnie z żoną i dzieckiem, później przyjdzie także czas na odwiedziny w gronie rodziny – mówi zawodnik, który zapowiedział podtrzymanie tradycji malowania pisanek. – Malujemy je wspólnie z żoną i córką. Chociaż ja bardziej pomagam (śmiech). Ale najważniejsze jest to, że możemy wspólnie spędzić czas. To naprawdę świetna zabawa dla całej rodziny – opowiada Fijałek.
Przy okazji Świąt Wielkanocnych, pojawia się także tradycja lanego poniedziałku. Z nim, bielski siatkarz ma zabawne wspomnienia. – Kiedy przeprowadziłem się na wieś okazało się, że strażacy jeżdżą po całej miejscowości i polewają wszystkich wodą. Zdarzyło się kilka razy, że mnie również nie ominął strumień wody – śmieje się zawodnik.
Z okazji świąt, nasz rozgrywający przekazał także życzenia. – Chciałbym życzyć wszystkim spokojnych, zdrowych świąt i wytrwałości w swoich działaniach. Również naszym kibicom, którzy przez cały sezon byli z nami, wspierali nas mimo tego, iż wyniki nie były takie, jakich życzylibyśmy sobie wspólnie – kończy rozgrywający BBTS-u.
Przy okazji Świąt Wielkanocnych, pojawia się także tradycja lanego poniedziałku. Z nim, bielski siatkarz ma zabawne wspomnienia. – Kiedy przeprowadziłem się na wieś okazało się, że strażacy jeżdżą po całej miejscowości i polewają wszystkich wodą. Zdarzyło się kilka razy, że mnie również nie ominął strumień wody – śmieje się zawodnik.
Z okazji świąt, nasz rozgrywający przekazał także życzenia. – Chciałbym życzyć wszystkim spokojnych, zdrowych świąt i wytrwałości w swoich działaniach. Również naszym kibicom, którzy przez cały sezon byli z nami, wspierali nas mimo tego, iż wyniki nie były takie, jakich życzylibyśmy sobie wspólnie – kończy rozgrywający BBTS-u.
Polecane