Stanisław Wróbel: Musimy się od Przyszłości nauczyć walki wręcz

29.08.2011
Bardzo emocjonujący mecz oglądali w sobotę kibice beniaminka z Rogowa. Przyszłość pokonała 3-2 LZS Leśnica i została wiceliderem III-ligi śląsko-opolskiej. Stanisław Wróbel był pod wrażeniem gry rywali...
Trener Leśnicy może sobie pluć brodę, bo jego zespół dwukrotnie w tym meczu wychodził na prowadzenie. - Dlatego uważam, że to pechowa porażka. Żal mi chłopaków, bo nabiegali się i zostawili na murawie sporo zdrowia - mówił. Zgadzał się z nim Tomasz Sosna, trener rogowian. - Długo nie zanosiło się na to, że wygramy. To był ciężki mecz. Wyrwaliśmy Leśnicy te punkty z.... "paszczy" - powiedział.

-  Własne boisko będzie atutem tej drużyny. Przyszłość preferuje siłowy, agresywny futbol i to może zdawać egzamin. My musimy się jeszcze nauczyć takiej walki wręcz. Kontrolowaliśmy mecz do 75 minuty. To nie wystarczyło - dodał rozgoryczony Wróbel.
źródło: Sport

Przeczytaj również