Stadion Śląski żółto-niebieski? Być może, ale nie w całości

14.01.2011
W czwartek obradowano na temat kolorystyki Stadionu Śląskiego. W dalszym ciągu jest szansa, że obiekt będzie w śląskich barwach. - Jestem zwolennikiem tego pomysłu - mówi Adam Matusiewicz.
- Osobiście jestem zwolennikiem wprowadzenia kolorów regionalnych - mówi marszałek. Projekt popiera większość w zarządzie województwa. - Na przeszkodzie może stanąć jedynie wzrost kosztów i przekroczenie terminu oddania obiektu - wyjaśnia Matusiewicz. Koszty tych zmian powinniśmy poznać pod koniec przyszłego tygodnia. Samo przeprojektowanie stadionu zajmie około sześć tygodni.

- Szkoda, że do tego tematu wróciliśmy tak późno, ale czuję satysfakcję, że w ogóle to się stało. Wczoraj dyskusja na zarządzie województwa była gorąca, spierały się różne racje. Sądzę, że dojdziemy do porozumienia i że wszystko pójdzie po naszej myśli. Także sprawa ewentualnych dodatkowych kosztów w moim przekonaniu nie będzie żadną barierą. Mieszkańcom województwa to się po prostu należy - uważa Jerzy Gorzelik, wicemarszałek województwa.

W grę wchodzą dwie opcje. Pierwsza - stadion w całości żółto-niebieski, druga - biało-czerwony z elementami regionalnymi na trybunach. Bardziej prawdopodobna jest ta druga wersja. Według pierwotnej koncepcji architekta, bieżnia lekkoatletyczna ma być niebieska, krzesełka czerwone, a dach przezroczysto-biały. - Czerwień pięknie współgra z surowym betonem - uważa autor projektu, Marek Nowak z GMP Architekten.
źródło: Dziennik Zachodni

Przeczytaj również