Stabilizacja Myszkowa?
19.12.2008
Czarny scenariusz nie sprawdził się tylko dzięki niespotykanej postawie piłkarzy. - Mieliśmy kłopoty z finansami i zastanawialiśmy się czy zawodnicy w ogóle będą grać. Piłkarze zadeklarowali jednak występy bez względu na to, czy dostaną pieniądze w przyszłości czy też nie - przypomina prezes MKS, Edmund Konieczniak.
Zawodnicy na pieniądze czekali ponad cztery miesiące. - Wszystko jest już w porządku, a pieniądze są wypłacane na bieżąco. Wspólnie z kolegami zadeklarowaliśmy, że zagramy w Myszkowie w następnej rundzie i powalczymy o utrzymanie - zapowiada obrońca MKS, Dawid Gajecki.
Więcej w Dzienniku „SPORT”
Zawodnicy na pieniądze czekali ponad cztery miesiące. - Wszystko jest już w porządku, a pieniądze są wypłacane na bieżąco. Wspólnie z kolegami zadeklarowaliśmy, że zagramy w Myszkowie w następnej rundzie i powalczymy o utrzymanie - zapowiada obrońca MKS, Dawid Gajecki.
Więcej w Dzienniku „SPORT”
Polecane