Sprawa modernizacji Stadionu Śląskiego trafi do prokuratury!
15.04.2014
Ważnym elementem w tej historii jest "Saturn 2005" - wcześniejszy projekt zadaszenia Stadionu Śląskiego, który przez wielu już został zapomniany. Dzieło autorstwa biura projektowego Tadeusza Badory zakładało m.in. pozostawienie słynnej wieży na trybunie zachodniej. Inwestor ogłosił już przetarg na wykonanie robót budowlanych, jednak nie został on rozstrzygnięty. Powód? Cena przewyższająca kwotę, jaka miała być przeznaczona na prace. Żaden z oferentów nie zakwestionował jednak jakości projektu.
Urząd Marszałkowski zlecił Politechnikom: Krakowskiej i Wrocławskiej wykonanie "niezależnych" ekspertyz. Obie były gotowe pod koniec 2007 roku i obie podważały bezpieczeństwo projektu. To posłużyło inwestorowi do odstąpienia od realizacji. Wnioski w ekspertyzach zostały jednak podważone przez Instytutu Techniki Budowlanej i Komitet Inżynierii Lądowej i Wodnej Polskiej Akademii Nauk. W 2012 roku zapadł wyrok sądowy w sprawie o ochronę dóbr osobistych. Politechnika Krakowska musiała przeprosić autorów projektu za stwierdzenia użyte w ekspertyzie.
Ówczesne władze i tak odstąpiły od realizacji projektu "Saturn 2005". Powstawał nowy, który kosztował 12,5 mln złotych. Różnica kosztów budowy między projektem wcześniejszym, a tym, który stworzyła firma GMP wynosiła 55,8 mln złotych. Tego właśnie będzie dotyczyć zawiadomienie NIK-u do prokuratury - pojawia się bowiem możliwość postawienia zarzutu niegospodarności. To nie jedyne nieprawidłowości - drugim zawiadomieniem NIK do prokuratury będzie "sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy budowlanej".
A co dalej ze Stadionem Śląskim? Na podstawie umowy z GMP opracowana została "Zamienna Dokumentacja Projektowa". Nie ma jednak wykonawcy, więc trzeba było rozpisać nowy przetarg. Podpisanie umowy z nowym wykonawcą nastąpi w lipcu bądź sierpniu. Termin realizacji - 420 dni... Na przebudowę "Kotła czarownic" wydano już 380 mln złotych. Najwyższa Izba Kontroli wyceniła niegospodarność urzędników na 68,3 mln złotych - podaje dziennik "Sport".
Urząd Marszałkowski zlecił Politechnikom: Krakowskiej i Wrocławskiej wykonanie "niezależnych" ekspertyz. Obie były gotowe pod koniec 2007 roku i obie podważały bezpieczeństwo projektu. To posłużyło inwestorowi do odstąpienia od realizacji. Wnioski w ekspertyzach zostały jednak podważone przez Instytutu Techniki Budowlanej i Komitet Inżynierii Lądowej i Wodnej Polskiej Akademii Nauk. W 2012 roku zapadł wyrok sądowy w sprawie o ochronę dóbr osobistych. Politechnika Krakowska musiała przeprosić autorów projektu za stwierdzenia użyte w ekspertyzie.
Ówczesne władze i tak odstąpiły od realizacji projektu "Saturn 2005". Powstawał nowy, który kosztował 12,5 mln złotych. Różnica kosztów budowy między projektem wcześniejszym, a tym, który stworzyła firma GMP wynosiła 55,8 mln złotych. Tego właśnie będzie dotyczyć zawiadomienie NIK-u do prokuratury - pojawia się bowiem możliwość postawienia zarzutu niegospodarności. To nie jedyne nieprawidłowości - drugim zawiadomieniem NIK do prokuratury będzie "sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy budowlanej".
A co dalej ze Stadionem Śląskim? Na podstawie umowy z GMP opracowana została "Zamienna Dokumentacja Projektowa". Nie ma jednak wykonawcy, więc trzeba było rozpisać nowy przetarg. Podpisanie umowy z nowym wykonawcą nastąpi w lipcu bądź sierpniu. Termin realizacji - 420 dni... Na przebudowę "Kotła czarownic" wydano już 380 mln złotych. Najwyższa Izba Kontroli wyceniła niegospodarność urzędników na 68,3 mln złotych - podaje dziennik "Sport".
Polecane