Slavia oddała piłkarzy do Uranii
08.08.2009
Doświadczony Pawlik był w Slavii kimś w rodzaju asystenta trenera. - Pomagał mi, a jego doświadczenie na pewno by się nam przydało. Potrafił wejść na boisko z ławki i zdobyć ważnego gola. Szkoda... Ale widać chce jeszcze regularnie grać, a ja mu tego zapewnić nie mogłem - tłumaczy Tomasz Grozmani, trener Slavii.
Do jego pierwszego składu dobijał się ostatnio Suszyna. O czasowym rozstaniu z tym zawodnikiem zadecydowały inne względy. - Chłopak ma trudną sytuację. Chce iść do pracy, a Urania jest mu w stanie takową załatwić - tłumaczy Grozmani.
Do jego pierwszego składu dobijał się ostatnio Suszyna. O czasowym rozstaniu z tym zawodnikiem zadecydowały inne względy. - Chłopak ma trudną sytuację. Chce iść do pracy, a Urania jest mu w stanie takową załatwić - tłumaczy Grozmani.
Polecane